Mediacja w sprawie rozwodowej.

Nieobecność małżonka na rozprawie rozwodowej czyli słów kilka o wyroku zaocznym.
10 grudnia 2019
Wywiad dla radia RDC
13 stycznia 2020

Podczas spotkań z moimi Klientami często pojawiają się pytania o mediację:

-„Słyszałam, że na pierwszej rozprawie sądowej sąd i tak nam nie da rozwodu, bo pierwsza rozprawa jest mediacyjna, czy to prawda?

-„Chciałbym się dogadać z moją żoną i ustalić warunki opieki, ale ona nie chce ze mną rozmawiać! Czy sąd może ją zmusić w postępowaniu? np. wysłać nas do mediatora? Jak to jest?

Ponieważ temat mediacji w postępowaniu rozwodowym jest częsty (i ważny!) poświęcę mu dziś nieco uwagi.



Mediacja jest dobrowolna

Mediacja ma charakter dobrowolny. Oznacza to, że małżonkowie mogą podjąć starania o wypracowanie porozumienia przed mediatorem, jeszcze zanim zainicjują sprawę w sądzie albo zgodzić się na skierowanie ich na mediację przez sąd, w trakcie trwania sprawy rozwodowej.

Sąd rozpatrujący sprawę rozwodową nie może jednak zmusić małżonków do mediacji. Zawsze niezbędna jest zgoda obu stron. Sędziowie rozpatrujący sprawy rozwodowe mają ustawowy obowiązek nakłaniać małżonków do porozumienia (mam tu na myśli porozumienie dotyczące warunków rozwodu), jednak nie mogą stron przymuszać do spotkań mediacyjnych.

Jeżeli małżonkowie wyrażą zgodę na mediację, to dalsze działania w tym zakresie będzie prowadził wykwalifikowany mediator, a nie sędzia. Zwaśnieni małżonkowie mogą wspólnie wskazać osobę mediatora. Jeżeli tego nie zrobią, osobę taką wyznaczy sąd z listy mediatorów. Warszawskie sądy często wskazują mediatorów z Polskiego Centrum Mediacji.

Mediacja może przyśpieszyć finał postępowania.

Uważam, że zawsze warto spróbować skorzystać z mediacji, jeśli tylko jest szansa na choćby cień porozumienia. Wspólne ustalenia przyśpieszają zakończenie sprawy.

Mediacja jest poufna, a rozmowy z mediatorem są objęte ścisłą tajemnicą. W protokole mediacji znajdzie się wyłącznie treść zawartej ugody bądź stwierdzenie, że do ugody nie doszło. Mediator nie może być świadkiem w sprawie ani w żaden inny sposób ujawniać treści negocjacji stron.

Po udzieleniu zgody na mediację w sądzie, małżonkowie zostają zaproszeni przez mediatora do ośrodka mediacyjnego na konkretny termin spotkania. Zwykle mediator rozmawia najpierw z każdą ze stron z osobna, a później z obiema stronami razem. Ważne jest to, aby każda ze stron miała możliwość swobodnej wypowiedzi, a także wysłuchania racji drugiej strony.

Mediator ustala jakie są wzajemne oczekiwania stron oraz jaka jest zdolność małżonków do kompromisu i w których obszarach można go poszukiwać

Celem nie jest reanimacja małżeństwa.

Celem mediacji nie jest reaktywacja małżeństwa lecz osiągnięcie porozumienia co do ustaleń małżonków co do kwestii z nim związanych. W efekcie mediacji małżonkowie mogą zawrzeć porozumienie np. dotyczące sposobu opieki nad wspólnymi dziećmi lub w zakresie wysokości alimentów na dzieci.

W Polsce tylko 5 % spraw sądowych trafia do mediacji. Dla porównania – w Stanach Zjednoczonych jest to 95 % spraw. Pozostaje mieć nadzieję, że tendencja w tym zakresie będzie u nas rosła i próby rozmów między stronami na etapie sądowym będą jednak częściej podejmowane.


Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej w sprawie rozwodowej, skontaktuj się ze mną. Omówimy Twoją sytuację i znajdziemy najlepszą dla Ciebie strategię postępowania w Twojej sprawie

 
DORADZAM I POMAGAM

Napisz do mnie


Jeżeli obawiasz się, że sam nie podołasz wszystkim formalnościom – skontaktuj się ze mną. Opisz swój problem i zadaj pytanie. Postaram się jak najszybciej udzielić Ci pomocy.


Kontakt