

W przypadku ostrego sporu rozwodzących się małżonków, finał sprawy rozwodowej oznacza zazwyczaj niezadowolenie minimum jednej ze stron. Rzadko zdarza się, że po wielomiesięcznej czy kilkuletniej sądowej batalii oboje ex małżonkowie z radością przyjmują treść wyroku sądu okręgowego. Zwykle tryumfuje jedna ze stron, druga zaś jest rozgoryczona i rozważa odwołanie się od wyroku rozwodowego.
Bardzo często w takiej sytuacji spotykam się z pytaniem moich klientów, które brzmi: „Czy teraz czeka mnie ‘powtórka z rozrywki’ w II instancji?/”Czy postępowanie apelacyjne oznacza że będziemy musieli przechodzić przez taki sam proces od nowa (tylko przed sądem wyższej instancji”)?
To, co chcemy zaskarżyć, wpływa na nasz stan cywilny.
Wyrok rozwodowy sądu I instancji (czyli sądu okręgowego), wydany w sprawie małżeństwa z którego pochodzą małoletnie dzieci, składa się z kilku punktów. Kończąc postępowanie rozwodowe, sąd wydaje w wyroku postanowienia co do:
- tego w jaki sposób orzeka rozwód (z winy jednej strony/obu stron/bez orzekania o winie),
- sposobu opieki nad dziećmi,
- miejsca zamieszkania dzieci po rozwodzie,
- zakresu władzy rodzicielskiej rodziców,
- wysokości alimentów,
- zasądzonych przez sąd kosztów procesowych (oraz kosztów zastępstwa adwokackiego).
Wyrok sądu okręgowego może się stronom nie podobać w całości albo w części (w zakresie tylko niektórych jego punktów).
Jeżeli wyrok rozwodowy nie podoba się stronie w punkcie pierwszym (czyli co do sposobu orzeczenia rozwodu) i strona zdecyduje się skutecznie złożyć apelację od wyroku (tylko albo między innymi w tym zakresie) – małżeństwo nie jest formalnie rozwiązane. Wyrok sądu I instancji będzie bowiem nieprawomocny do chwili zakończenia postępowania przed sądem II instancji (czyli sądem apelacyjnym).
Z formalnego punktu widzenia, strony pozostają zatem nadal małżeństwem dopóki trwa postępowanie apelacyjne. W Warszawie okres oczekiwania na rozpoznanie sprawy apelacyjnej od wyroku rozwodowego, trwa ok roku od chwili złożenia apelacji.
Jeżeli natomiast strona akceptuje sposób rozwiązania małżeństwa, ale kwestionuje apelacją tylko pozostałe punkty wyroku – rozwód stron jest prawomocny, zaś toczy się tylko postępowanie odwoławcze co do zaskarżonego punktu wyroku.
Strony mogą zatem mówić o sobie nawzajem: „mój były mąż/moja była żona”.

Postępowanie apelacyjne rządzi się swoimi prawami.
Postępowanie przed sądem II instancji nie jest powtórzeniem procesu, który bardzo często, mocno emocjonalnie obciąża strony. Procedura sprowadza się bowiem do złożenia dwóch pism procesowych – apelacji oraz odpowiedzi na apelację - oraz do rozprawy.
W treści apelacji strona wskazuje sądowi apelacyjnemu jakie błędy prawne popełnił sąd okręgowy, w wydanym przez siebie wyroku. Warto mieć świadomość, że dla osoby niebędącej profesjonalnym pełnomocnikiem, sporządzenie apelacji będzie bardzo dużym wyzwaniem. Jest to pismo procesowe, które wymaga wiedzy prawniczej oraz doświadczenia procesowego. W treści apelacji wskazuje się bowiem konkretne przepisy prawa materialnego oraz procesowego, które wydanym wyrokiem naruszył sąd okręgowy.
Strona przeciwna może (nie musi) złożyć na nie odpowiedź. W treści odpowiedzi wskazuje się dlaczego wyrok I instancji jest słuszny i prawidłowy, z punktu widzenia obowiązujących przepisów prawa.
Wnioski dowodowe w postępowaniu apelacyjnym skutecznie zgłaszane są jedynie wówczas, gdy strona postępowania nie miała możliwości przytoczyć ich na wcześniejszym etapie (czyli w I instancji).
W sprawie apelacyjnej odbywa się co do zasady tylko jedna rozprawa. Obecność stron oraz ich pełnomocników na terminie rozprawy nie jest obowiązkowa. W trakcie rozprawy apelacyjnej, pełnomocnicy stron (albo strony reprezentujące się samodzielnie) wygłaszają mowy apelacyjne, będące podsumowaniem treści apelacji/odpowiedzi na apelację.
Warto wiedzieć, że możliwe jest (i – zgodnie z moimi obserwacjami zwyczajów sędziowskich panujących obecnie w Warszawie – stosunkowo ostatnio częste) wydanie przez sędziów wyroku II instancji na posiedzeniu niejawnym.
Jeśli potrzebujesz pomocy przy Twojej sprawie apelacyjnej, zapraszam Cię do kontaktu. Jeżeli został Ci doręczony wyrok i rozważasz odwołanie, pamiętaj że masz ograniczony czas na reakcję. Po przekroczeniu terminu na złożenie apelacji (poza wyjątkami) nie ma już szansy na wszczęcie postępowania przed sądem II instancji.