„Boję się, że ona/on zabierze mi dziecko”.

Zabezpieczenie sytuacji dziecka na czas rozwodu (cz. II). – zabezpieczenie alimentów.
14 lutego 2019
Rozwód a majątek wspólny. Jak zabezpieczyć swoje pieniądze gdy rozwód w toku?
22 lutego 2019

Podczas spotkań z moimi Klientami często słyszę słowa: „Boję się, że moja partnerka zabierze mi dziecko”/”Waham się czy odejść, bo obawiam się, że on wcale nie będzie chciał zajmować się naszym dzieckiem”. Dzisiejszy post będzie poświęcony sądowemu uregulowaniu kontaktów rodzica z dzieckiem.


Posiadanie dziecka rodzi zarówno prawa jak i obowiązki. Jednym z nich jest uprawnienie oraz zobowiązanie do utrzymywania z dzieckiem kontaktów. Wciąż jednak pokutuje przekonanie, że można drugiego rodzica pozbawić prawa do widzeń (lub innych form kontaktów) z dzieckiem albo można całkowicie (bez żadnych konsekwencji prawnych) zaprzestać utrzymywania tych kontaktów. Tymczasem, polskie prawo daje rodzicom prawne możliwości przeciwdziałania zarówno utrudnianiu realizacji kontaktów jak również ich nierealizowaniu.


W sytuacji, gdy rodzice nie są w stanie osiągnąć porozumienia, konieczne jest sądowe ustalenie kontaktów dziecka z rodzicem. Jednocześnie, zwracam uwagę, że wykonywanie kontaktów nie jest zależne od władzy rodzicielskiej. Władza rodzicielska to nie to samo co prawo do kontaktów z dzieckiem. Oznacza to, że nawet mimo ograniczenia lub pozbawienia władzy nad dzieckiem, rodzic ma prawo spotykać się z dzieckiem.

Kontakty – tylko osobista styczność?

Zgodnie z obowiązującym prawem, kontakty z dzieckiem można realizować poprzez odwiedziny u dziecka lub spotkania z nim poza jego miejscem zamieszkania. Czasami kontakty takie odbywają się w towarzystwie drugiego rodzica (zwłaszcza gdy dziecko jest malutkie) lub bez takiej obecności. Z uwagi na fakt, że pomiędzy rodzicami często istnieje bardzo ostry konflikt, niejednokrotnie sądy orzekające w tego typu sprawach uznają, że lepszym rozwiązaniem jest kontakt z dzieckiem bez obecności drugiego rodzica.

Kontaktów z dzieckiem nie utożsamiajmy jednak tylko z osobistą stycznością. Wykonywanie kontaktów oznacza także bezpośrednie porozumiewanie się z dzieckiem na odległość (np. poprzez programy takie jak: Skype). Sądy coraz częściej orzekają taką formę styczności rodziców i dzieci.

Częstotliwość i długość wykonywania kontaktów

Rodzice w dowolny sposób mogą wnioskować o sądowe uregulowanie częstotliwości oraz formy kontaktów z dzieckiem. W praktyce, najczęściej się zdarza, że rodzic niesprawujący codziennej opieki nad dzieckiem, wnioskuje o ustalenie swoich kontaktów w weekendy oraz z niektóre dni w tygodniu. Czasami wnioski o kontakty z dzieckiem w tygodniu obejmują tylko popołudnia (np. „w każdy wtorek i czwartek po zajęciach szkolnych dziecka”), ale często sądy orzekają prawo do kontaktów w tygodniu, obejmujących nocowanie u rodzica, u którego dziecko na stałe nie mieszka (np. ”w każdą środę – od chwili odebrania dziecka ze szkoły po zajęciach szkolnych do czwartku następnego dnia – z obowiązkiem odprowadzenia dziecka na zajęcia szkolne”).

Praktycznie zawsze, gdy rodzice mają kłopot we wzajemnej komunikacji, sugeruję aby wniosek o uregulowanie kontaktów był kompleksowy. Gdy Stronami rządzą negatywne emocje nie sposób się porozumieć. Zdecydowanie lepiej jest wówczas zawnioskować o uregulowanie przez sąd nie tylko bieżących kontaktów z dzieckiem, ale także innych okresów czasu (tj. sposobu spędzania Świąt, ferii, wakacji, przerwy majówkowej czy Sylwestra).

Dzięki takiemu rozwiązaniu nie będzie konieczności mnożenia postępowań. Pamiętajmy, że każda taka sprawa generuje ogromny stres. Mądrze poprowadzone postępowanie powinno zaś ten stres maksymalnie ograniczyć.


Jeżeli masz problem z samodzielnym sformułowaniem wniosku o uregulowanie kontaktów, skontaktuj się ze mną. Przedyskutujemy Twoją sprawę i znajdziemy najlepsze rozwiązanie.

 
DORADZAM I POMAGAM

Napisz do mnie


Jeżeli obawiasz się, że sam nie podołasz wszystkim formalnościom – skontaktuj się ze mną. Opisz swój problem i zadaj pytanie. Postaram się jak najszybciej udzielić Ci pomocy.


Kontakt