

Bardzo często słyszę od moich Klientów następujące słowa:
-„moja żona grozi, że nie da mi rozwodu bo nigdy nie pojawi się w sądzie”
-„mój mąż nie chce ze mną nic ustalać, a gdy mówię że wniosę sprawę do sądu to wychodzi z mieszkania. Boję się że on nie przyjdzie na rozprawę..”
Dziś wyjaśnię czy jest się czego obawiać.
Strategia strusia.
Unikanie ustaleń dotyczących rozwodu, celowe nieodbieranie korespondencji z sądu oraz grożenie małżonkowi, który złożył pozew rozwodowy, nieobecnością na rozprawie, zbiorczo nazywam „strategią strusia”.
Chowanie głowy w przysłowiowy piasek to, wbrew pozorom, częsta reakcja, osób które dowiadują się, że drugi małżonek chce formalnie rozwiązać ich małżeństwo. Wiele osób, na skutek stresu związanego z wizją postępowania rozwodowego zapomina, że każdy małżonek ma prawo wystąpić z pozwem o rozwiązanie małżeństwa, niezależnie od tego czy druga strona się na ten fakt obraża lub deklaruje, że nie przyjmuje tego do wiadomości.
Kiedy Sąd może wydać wyrok zaoczny w sprawie o rozwód?
Sąd może rozstrzygnąć sprawę rozwodową bez zaangażowania jednego z małżonków, poprzez wydanie tzw. wyroku zaocznego. W sprawie rozwodowej takie rozstrzygnięcie sądu może zostać wydane, jeżeli pozwany małżonek:
- nie stawił się na posiedzenie wyznaczone na rozprawę;
- mimo stawienia nie bierze udziału w rozprawie.
Kluczową przesłanką uzyskania takiego wyroku jest więc całkowita bierność ze strony pozwanego.

Ważne jest, aby pozwanemu doręczono na właściwy adres odpis pozwu i zawiadomienie o terminie rozprawy. W przeciwnym razie nie będzie podstaw do wydania wyroku zaocznego.
Postępowanie rozwodowe rządzi się jednak swoimi prawami. Sąd, rozpatrując sprawę jest zobligowany przeprowadzić postępowanie dowodowe, bowiem nie może automatycznie uznać za prawdziwe twierdzeń zawartych w treści pozwu. Z uwagi na specyfikę spraw rozwodowych uznano, że Sąd powinien jednak przyjrzeć się rozkładowi pożycia małżonków. Sąd przede wszystkim ustali jaka jest sytuacja dzieci pochodzących z małżeństwa (i na tę okoliczność może przesłuchać świadka), a także przesłucha małżonka który wystąpił z pozwem o rozwód.
Nieobecność na rozprawie nie zablokuje rozwodu.
Pozwanemu małżonkowi nie pomoże nieobecność na rozprawie rozwodowej ani także nieodbieranie korespondencji z Sądu. Zgodnie bowiem z procedurą cywilną – przesyłka sądowa, podwójnie awizowana uważana jest za skutecznie doręczoną adresatowi nawet jeśli jej fizycznie nie odebrał. Ważne jest tylko to, aby adres został prawidłowo ustalony.
Brak obecności pozbawia środków obrony w takim postępowaniu. Nieprzedstawienie swojego stanowiska oraz niezłożenie swoich wniosków dowodowych, to niewątpliwie duże kroki w stronę przegrania sprawy rozwodowej. W jaki bowiem sposób Sąd ma zweryfikować twierdzenia strony powodowej skoro nawet strona pozwana im nie zaprzeczyła?
Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej w sprawie rozwodowej, skontaktuj się ze mną. Omówimy Twoją sytuację i znajdziemy najlepszą dla Ciebie strategię postępowania w Twojej sprawie